Aktualny numer
64

Newsletter

(e-mail)

dlaczego warto mieć newsletter?

Strona główna |

Technika

Klimatyzacja cz.II

Klimatyzator i klimatyzacja - dwa podobnie brzmiące, a jakże inne i wpływające na siebie urządzenie. Klimatyzator wbudowany jest w urządzeniu, klimatyzacja to - ogólnie mówiąc - element wiszący gdzieś pod sufitem. Niby dlaczego takie elementy miałyby mieć coś wspólnego ze sobą.

W pierwszej części omówiliśmy ogólnie problematykę klimatyzacji salonu solarium. Można - nie można? Trzeba - nie trzeba? Są to pytania, na które nie ma jednoznacznej uniwersalnej odpowiedzi - przede wszystkim dlatego, że każdy salon jest inny i w każdym mamy inne możliwości i potrzeby. Salony są mniejsze i większe, takie, w których łatwo będzie założyć klimatyzację, i takie, w których z różnych powodów ciężko będzie ją wykonać. Najważniejsze jest jednak to, by wiedzieć, co można zrobić i na co zwrócić uwagę, by inwestycja w klimatyzację była opłacalna i sprawiła inwestorowi prawdziwą satysfakcję. Zanim zdecydujemy się na klimatyzowanie, musimy wziąć nasz salon pod lupę i zrozumieć, co się w nim fizycznie dzieje. Jakie są ruchy powietrza? Kiedy i dlaczego wydziela się ciepło, co się z nim dzieje i jakie ma spełniać zadanie? Dopiero wtedy, gdy zrozumiemy wszystkie te zjawiska, będziemy w stanie podjąć decyzję: czy, czym i jak klimatyzować wnętrze salonu. Niniejsza publikacja poświęcona będzie w większej części zrozumieniu roli klimatyzacji w salonie oraz jej zależności od klimatyzatora w urządzeniu opalającym. Nie zapomnieliśmy o nim, lecz przesunęliśmy temat do tego numeru ze względu na jego obszerność. Nie wyciągajmy przedwczesnych wniosków, póki nie zapoznamy się z całą tematyką dotyczącą ogrzewania i chłodzenia powietrza w obrębie całego naszego salonu. W następnych częściach poruszymy również tematykę ogrzewania związaną również pośrednio z klimatyzacją. Nie jest sztuką grzać i chłodzić jednocześnie, a do tego niestety często dochodzi w salonach solaryjnych, w których właściciel lub serwis nie potrafi dokonać odpowiednio logicznych ustawień parametrów sprzętu. Dobry projekt salonu oraz profesjonalny serwis to duża część sukcesu w branży i nie wpływa to tylko na sprawność i efektywność opalania, ale również na komfort klienta w solarium.Dziwią mnie dochodzące z rynku głosy informujące o tym, jak to nie warto wydawać pieniędzy na profesjonalny serwis i jak opłacalne jest sprowadzanie urządzeń na własną rękę i ich samodzielny montaż, nie wspominając o samodzielnym serwisie. Pojawiają się głosy: co tam się może zdarzyć - te kilka dławików i lamp potrafi naprawić przecież każdy elektryk! Porozmawiajmy z tym elektrykiem na tematy poruszone w tej publikacji, a będziemy wiedzieć, czy dokonaliśmy właściwego wyboru. Powierzając problemy salonu solaryjnego przypadkowemu elektrykowi, postępujemy podobnie, jakbyśmy powierzali opiekę nad naszymi zębami stolarzowi - w końcu on też ma praktykę w wyrywaniu... tyle że gwoździ z desek.

Klimatyzacja - sposób na komfort?
Wstęp
Upały, które nawiedziły tego lata Europę, sprzyjały podejmowaniu decyzji o zakupie klimatyzatorów. W branży klimatyzacyjnej po raz pierwszy nie narzekano na brak zleceń i do dziś nie narzeka się na nudę. Właściciele salonów, którzy kiedykolwiek myśleli o klimatyzatorze, często podejmowali w lecie szybkie decyzje, instalując klimatyzator. Ten wzmożony ruch pociągnął za sobą szereg błędnych decyzji, których skutkiem było rozgoryczenie. Mimo że sezon letni nie sprzyjał pozytywnym bilansom w branży solaryjnej, niektórzy podejmujący decyzję o zakupie klimatyzacji nadszarpnęli już minusowy budżet i teraz tego żałują. Dlaczego? Ponieważ dali się ponieść emocjom i bez znajomości zagadnienia kupili urządzenie nie nadające się do celu, jaki miało spełnić. Przeciekające sufity, brak oczekiwanego efektu, ciągłe usterki - to najczęstsze problemy wymieniane przez rozgoryczonych branżowców."Sprzedawca zapewniał, że będzie dobrze i mogę tym urządzeniem klimatyzować nawet stodołę". "Po co pan chce wydawać niepotrzebnie kasę na większy agregat, to nadaje się do całych budynków" itd. wszystkie wspomnienia z zakupu brzmiały podobnie. Jak napisałem w poprzedniej części artykułu, klimatyzacja to problem ogólnie prosty - ale nie w branży solaryjnej. W solarium mamy do czynienia z ciągłą wymianą powietrza, zaprzeczającą wszelkim prawom towarzyszącym zjawisku poprawnej klimatyzacji. Dlatego zanim zaczniemy montować, a nawet zamawiać pierwszy klimatyzator, warto się kilka razy dobrze zastanowić i przedyskutować go zarówno z projektantem, jak i samym wykonawcą. Źle zaprojektowana klimatyzacja może nie przynieść efektu wcale lub przynieść fatalne skutki widoczne w efektach opalania oraz - znacznie nadszarpnąć kieszeń właściciela, nie tylko przy zakupie i montażu, ale także przy kosztach eksploatacji.

Rola klimatyzatora w salonie
Klimatyzator nie jest po to, aby było zimno w salonie, lecz po to, aby zapewnić komfort korzystającym z usługi. Tak więc nie dajmy się ponosić emocjom i nie udowadniajmy naszym klientom, że czuć u nas klimatyzację, bo w upalny dzień gęsia skóra nikomu potrzebna nie jest, a nawet nie jest wskazana dla naszego zdrowia. Temperatura zadziałania klimatyzatora winna wynosić od 23-28 stopni i jest uzależniona ściśle od temperatury panującej na zewnątrz lokalu. Różnica nie powinna wynosić więcej niż 5-7 stopni. Więc jeśli na dworze w cieniu panują upały bliskie 36 kresek, to w naszym lokalu będzie bardzo przyjemnie, jeśli uda nam się osiągnąć 28. Pamiętajmy, że my do naszej usługi dołączamy pewną dawkę ciepła, które to niezbędne jest do wykonania efektywnej usługi. Klient, który rozbiera się do naga, nie oczekuje pobytu w kostnicy, lecz czegoś, co może porównać z plażą. Słońca, ciepła, opalenizny, przyjemnego klimatu, relaksującej go muzyki. Jakie temperatury powietrza panujące w naturalnych warunkach na plaży są odbierane przez skórę klienta jako przyjemne? 40 stopni to zdecydowanie za dużo, ale mniej niż 30 to czasami odrobinę za mało.Na przykładzie tym widać, że właściciel solarium musi być również trochę psychologiem, aby móc spełnić w pełni życzenia i oczekiwania klienta. Jak trudno je wszystkie spełniać, wszyscy wiemy, szczególnie te, które po części są nawet nieświadome. Z wyników ankiety przeprowadzonej na zlecenie naszej redakcji przez Uniwersytet Opolski wynika, że znaczna część klientów salonów solaryjnych oczekuje w nich poza efektem widocznym, czyli opalenizny, również słonecznego ciepła. Nasza psychika ma bowiem zakodowane, że kontakt ze słońcem powiązany jest z jednoczesnym odczuwaniem przyjemnie wysokiej temperatury. Nikt więc nie będzie w pełni usatysfakcjonowany, jeśli leżąc na łóżku w stanie, w jakim stworzył go Pan Bóg, nie będzie odczuwał również tego zakodowanego ciepła promieni, które go opalają. I mimo że fizycznie byłoby to możliwe, producenci branży solaryjnej świadomie nie dążą do tego, aby płyta akrylowa nie zmieniała swojej temperatury podczas pracy urządzenia. Solarium powinno pozostać więc jak najbardziej słoneczne, z wyłączeniem jednak uczucia smażenia się na słońcu, które części naszego społeczeństwa się już nie podoba, bo jest po prostu mało komfortowe. Stwórzmy więc w naszych salonach warunki optymalne, zapewniające maksymalny komfort korzystającym z naszych usług, ustawiając urządzenia tak, aby spełniały oczekiwania każdego klienta. Większość urządzeń spełniać je może poprzez dodatkowe ustawienia dostępne na panelu klienta.

Więcej w Solarium nr 40

Strona główna |

PRESS & MEDIA | Solarium | Cabines | Słoneczny portal | konkurs Helios | Solitudes | VTM