Strona główna | Spis treści |Archiwum
Wspieranie profesjonalizmu
Raymond Heeren (60 lat), żonaty, ojciec trzech synów. Dyrektor generalny różnych przedsiębiorstw rodzinnych. Funkcję prezydenta ESA pełni od sierpnia 2005.
Już po raz drugi od roku 2005 poszukiwani są najlepsi użytkownicy solariów, mistrzowie w swojej branży! Tym razem spojrzenie skierowane zostało na całą Europę - konkurs do tej pory miał zasięg jedynie niemiecki. O tym, kto po raz pierwszy zdobędzie European tanningAward, dowiemy się podczas 2. wieczoru Targów Solaria awardNight 2007 na Rheinterrassen w Kolonii. W tę jedyną w swoim rodzaju inicjatywę zmierzającą do profesjonalizacji branży angażują się przedsiębiorstwa: megaSun, UltraSun, LightTech, FIJI Blend i UV-Power z około 100 partnerami z całej Europy. Protektorem konkursu jest European Sunlight Association. Prezydent ESA, Raymond Heeren, odpowiada na najważniejsze pytania związane z tym przedsięwzięciem:
Wywiad
Solarium - Dlaczego ESA wspiera European tanningAward?
Raymond Heeren - Przed dwoma laty krąg inicjatorów rozpoczął poszukiwania najlepszego studia solaryjnego w Niemczech. Zgłosiło się wówczas 470 firm. Zwycięzca, Sun-Planet Studio z Mülheim/Ruhr, w trakcie targów Solaria w Kolonii otrzymał nagrodę studioAward 2005. Z uwagi na duży sukces i zainteresowanie konkursem, uważam jego kontynuację na płaszczyźnie europejskiej za działanie konsekwentne i jak najbardziej prawidłowe. European tanningAward uczynił swoim zadaniem podniesienie jakości świadczonych usług przez studia solaryjne. Odpowiada to w szerokim wymiarze zasadom działania ESA i naszym wyobrażeniom o przyszłym rozwoju rynku europejskiego. Możemy się więc jasno
identyfikować z celem inicjatywy. Stanowi dla nas dużą przyjemność przyjęcie odpowiedzialności wobec tych wysokich wymagań i przyjęcie patronatu nad imprezą.
Solarium - Kto może uczestniczyć w konkursie?
R.H. - StudioAward 2005 skierowane zostało - jak sama nazwa wskazuje - do właścicieli studiów solaryjnych. Ale spektrum firm, które oferują wysoką jakość usług w tej dziedzinie, w ostatnich latach znacznie się rozszerzyło. Z tego powodu cieszymy się bardzo z udziału salonów piękności, hoteli, klubów fitness, wellness oraz spa. Jedynym warunkiem
jest to, żeby firma posiadała co najmniej dwa urządzenia opalające.
Solarium - Kto oprócz Pana będzie zasiadał w jury?
R.H. - Jako największy i jedyny związek użytkowników w Europie reprezentowany będzie Photomed ze swoim przewodniczącym dr. Norbertem Schmid-Keinerem. Oprócz tego o przyznaniu
nagrody w kategorii zwycięzców krajowych decydować będą przedstawiciele różnych mediów z 35 uczestniczących państw. W Polsce będzie to z pewnością redaktor naczelny czasopisma SOLARIUM pan Leszek Kryniewski. Z kręgu 35 najlepszych w Europie wybrany zostanie wspólnie Numer 1, zwycięzca 1. European tanningAward 2007.
Solarium - Jakimi kryteriami będzie kierowało się jury podczas oceny?
R.H. -
Chcemy za pośrednictwem European tanningAward przekazać pewien sygnał. Wszyscy zwycięzcy w kategorii krajowej powinni być wzorem do naśladowania. I wszystkie pozostałe solaria w Europie powinny brać z nich przykład. Niekoniecznie premiowane będzie najpiękniejsze solarium, wyłożone najszlachetniejszymi materiałami. To nie jest wystarczający warunek. European tanningAward jest przede wszystkim inicjatywą zmierzającą do poprawy jakości usług w naszej branży. Co oznacza dla nas jakość? Powinien wygrać salon, który przez swój wyszkolony personel konsekwentnie, rzeczowo i profesjonalnie dba o dobro klienta. Ważne jest oczywiście nowoczesne wyposażenie
techniczne, także pomieszczenia oraz szerokie spektrum wysokojakościowych usług skierowanych na potrzeby klienta. Będziemy mieli oczy szeroko otwarte także na wszelkie pomysły innowacyjne dotyczące samego opalania.
Solarium - ESA otrzymało 20.000 € w postaci daru od inicjatorów. W jaki sposób zostaną wykorzystane
R.H. -
Z naszym UVP (UV Perception Plan), długoterminowym planem badań następstw działania promieni UV, w ostatnich latach udało się ESA wesprzeć dużą liczbę konferencji i studiów renomowanych naukowców. Opublikowane badania potwierdziły nasze zdanie, że oprócz wiadomego ryzyka, promieniowanie UV przynosi wiele pozytywnych efektów. Badania w tej dziedzinie znajdują się jednak jeszcze w początkowej fazie i z tego względu część daru chcemy przekazać na ich dalszy postęp. Chcemy także lepiej wzajemnie uzgadniać
programy szkolenia użytkowników solariów w różnych państwach UE i pomóc związkom krajowym w doprowadzeniu szkoleń do jednakowo wysokiego poziomu. Z tego względu część daru zostanie przekazana na tego typu działalność.
Jesteśmy przekonani, że będziemy mogli dobrze wykorzystać przekazany dar na cele European tanningAwards i korzystając z okazji, w imieniu ESA chciałbym serdecznie podziękować organizatorom za tego typu inicjatywę.