Aktualny numer
64

Newsletter

(e-mail)

dlaczego warto mieć newsletter?

Strona główna | Spis treści |Archiwum

Zdrowie

β-karoten

alternatywa dla opalania?

Opalenizna nie jest jedyną naturalną ochroną skóry przed słońcem. Jest ona zdecydowanie najbardziej efektywnym, powstałym na drodze ewolucji mechanizmem chroniącym naszą skórę przed nadmiarem słońca. Istnieje jednak jeszcze inny sposób ochrony, w którym kluczową rolę pełni prekursor witaminy A, pomarańczowożółty organiczny barwnik pochodzenia roślinnego – β-karoten. Pomimo że nie jest on tak skuteczny, warto wiedzieć o nim więcej.

Wielu naukowców, dietetyków i lekarzy zastanawia się od lat, czy układ pokarmowy człowieka jest w stanie wytworzyć coś w rodzaju własnego biologicznego filtra, chroniącego nasz organizm przed wpływem nadmiaru słońca; innymi słowy – uchronić nas przed poparzeniem.

Początki

Wszystko zaczęło się w roku 1928, kiedy to szwajcarski naukowiec Paul Karrer dowiódł, że β-karoten jest głównym prekursorem witaminy A, i ustalił jego strukturę, różniącą się zarówno od karotenu, jak i α-karotenu. β-karoten jako jedyny należy do bezpiecznych odmian karotenu, ponieważ organizm przetwarza tylko potrzebną mu ilość tej substancji. Przyczynia się on między innymi do ochrony naszego organizmu przed drobnoustrojami. Pozytywny wpływ na organy wzroku, układ immunologiczny, jak i silne działanie antyoksydacyjne uczyniło beta-karoten uniwersalnym składnikiem wielu lekarstw i suplementów. Warto dodać, że sama witamina A, znana również pod nazwą retinol, jest między innymi odpowiedzialna za utrzymanie prawidłowej kondycji naszej skóry, włosów i paznokci.

Metaanaliza

Badaniem właściwości β-karotenu i jego wpływu na organizm człowieka zajmuje się dwóch niemieckich naukowców Wolfgang Koepcke oraz Jean Krutmann. Opublikowane w grudniu 2007 roku wyniki wieloletnich badań, któcyrych metaanalizą zajmowali się oni od kilku lat, dowodzą, że istnieje możliwość czasowego podniesienia odporności skóry na promienie UV poprzez zwiększenie koncentracji β-karotenu w spożywanych produktach lub suplementach. Niestety, wyniki takiej diety możemy potwierdzić dopiero w 10. jej tygodniu. Najwyższą koncentrację osiągamy dopiero po 24 tygodniach.

Liczby?

Niestety, żaden w wyników badań nie określił wysokości faktora ochronnego nabytego poprzez spożywanie β-karotenu. Jeśli więc naukowcy nie mieli się czym pochwalić (gdyby mieli, na pewno by to zrobili), nie należy przeceniać tego rodzaju zabezpieczenia skóry przed urlopem. Profesjonalne przygotowanie skóry do urlopu może odbywać się dwutorowo, a więc 10 tygodni (najlepiej 24 tygodnie) przed wyjazdem na słoneczny urlop dbać o to, aby w naszym pożywieniu znalazła się wystarczająca ilość β-karotenu, 3 tygodnie przed wyjazdem przygotować swoją skórę w solarium, co najmniej 7 wizytami, które należy odbyć według profesjonalnie przygotowanego planu opalania. Nie należy zapominać, że w przygotowaniu skóry do urlopu bardzo dużą rolę odgrywa promieniowanie UVB, a więc odpowiedni dobór urządzeń oraz lamp jest bardzo ważny.

Bez przesady

Nadmiar β-karotenu magazynowany jest w przeważającej mierze w tkance tłuszczowej organizmu. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli spożyjemy go za dużo, to skóra naszych dłoni i stóp zabarwi się na żółty kolor. Czy można go więc uznać za skuteczny zamiennik opalania?

Syntetyk

Zanim sięgniemy po tabletki z β-karotenem i uwierzymy w przyswajalność syntetycznego produktu, powinniśmy się zastanowić, czy nie możemy swojej diety wzbogacić w naturalny β-karoten. Nie trzeba wyników badań, aby udowodnić znacznie lepszą przyswajalność witamin z produktów naturalnych.

Leszek Kryniewski
więcej w Solarium nr 48

Strona główna | Spis treści |Archiwum

PRESS & MEDIA | Solarium | Cabines | Słoneczny portal | konkurs Helios | Solitudes | VTM