Strona główna | Spis treści |Archiwum
Szanowni Państwo,
Wiosna się zaczęła. Nie kalendarzowa. Solaryjna. Tradycyjnie już przełom lutego i marca to początek najgorętszego sezonu w naszej branży. Ten zapowiada się szczególnie gorąco.
Na polski rynek pełną parą wchodzą nowości zaprezentowane na zeszłorocznych targach w Kolonii. Rewolucji nie można się co prawda spodziewać, ale właściciele salonów będą mieli z czego wybierać. Nowe technologie, ciekawe rozwiązania stylistyczne, szaleństwo kolorów – branża solaryjna zdecydowanie idzie do przodu. Nie tylko zresztą, jeśli chodzi o urządzenia opalające. Zwiększa się również podaż specjalistycznych kosmetyków oraz lamp solaryjnych. Ile nasza branża jest jeszcze w stanie wchłonąć? To jedno z pytań, na które odpowiedzi przyniesie bieżący rok.
Na pewno z przebiciem na rynku nie powinna mieć trudności nowa marka lamp – newAge. A to za sprawą potężnego – dosłownie i w przenośni – „ambasadora marki”: Mariusza Pudzianowskiego! To człowiek silny i zdecydowany, ale przy tym bardzo sympatyczny – mieliśmy okazję się o tym przekonać podczas wywiadu, którego nam udzielił. Do lektury pierwszej części tej rozmowy zapraszamy już w tym numerze. Część drugą opublikujemy za dwa miesiące.
Nowe lampy, kosmetyki czy urządzenia to niejedyne zmiany, jakie czekają branżę solaryjną w tym roku i w latach kolejnych. Najważniejsza jest zmiana ogólnego trendu, która już od jakiegoś czasu postępuje. Chodzi oczywiście o zwracanie coraz większej uwagi na bezpieczeństwo opalania i szeroko pojętą profesjonalizację usług. W artykule „Efektywne opalanie z zyskiem” podpowiadamy, jak wykorzystać nowoczesne technologie do podniesienia standardu usług, zyskania zaufania klienta i oczywiście zwiększenia zysków.
W tym numerze wracamy również do cyklu publikacji „Droga przez mękę”, poświęconego wszystkiemu, co czeka inwestora podczas zakładania nowego salonu solaryjnego lub poważnej modernizacji już funkcjonującego. Tym razem pochylamy się nad jedną z najważniejszych wizytówek salonu – recepcją, czy – jak kto woli – ladą. Temat banalny? Ależ skąd! To nie tylko wizytówka salonu, ale i swoiste centrum zarządzania nim i miejsce pracy najważniejszego ogniwa firmy – czyli personelu. Naprawdę warto zadbać o estetykę i funkcjonalność recepcji.
Ile słońca potrzebne jest do życia ? – to pytanie zadajemy na wstępie artykułu poświęconego pozytywnemu oddziaływaniu słońca na nasz organizm. U nas tego typu publikacje to żadna nowość. Bardziej cieszy fakt, że coraz częściej w mediach ogólnopolskich pojawiają się ciepłe słowa na jego temat. Coraz mniej jest straszenia, coraz więcej obiektywnych informacji. Czy to jaskółka zapowiadająca słoneczną wiosnę, trwałą zmianę postrzegania roli słońca w naszym życiu? Mamy taką nadzieję! Tymczasem zapraszamy Państwa do lektury tego wydania Solarium, a także portalu www.solarium.pl.
Redaktor naczelny