Strona główna | Spis treści |Archiwum
Szanowni Państwo,
Można powiedzieć, że sezon solaryjny jest w pełni. Wiosna jak to wiosna – jest kapryśna, podobnie jak koniunktura w branży. Ale jedno od lat się nie zmienia – wraz z pierwszymi promieniami słońca w salonach solaryjnych zaczyna się ruch. Czasem mniejszy, czasem większy, ale jednak...
Czy to nie dziwne, że właśnie wtedy, kiedy na niebie pojawia się naturalne słońce, ludzie lgną do tego „sztucznego”? Na pierwszy rzut oka jest to faktycznie mało logiczne, choć łatwe do wytłumaczenia. Wyższe temperatury i słoneczna pogoda zachęcają do odsłaniania coraz większych partii ciała, które – jak wiadomo – najlepiej prezentuje się przyozdobione delikatną opalenizną. A jednak – czy to faktycznie jedyne wytłumaczenie? Może jest jeszcze inny powód? Być może widok pierwszych, nieśmiałych promieni słońca przypomina naszemu organizmowi o odwiecznej potrzebie kontaktu z nimi, wywołuje gwałtowną, bo osadzoną w biologicznych realiach chęć uzupełnienia niedoborów słonecznej witaminy D? A ponieważ wiele osób to słońce ogląda jedynie zza biurowych szyb – brak kontaktu z promieniami UV rekompensuje sobie w solariach.
Wiele artykułów związanych z pozytywnym oddziaływaniem Słońca na organizm ludzki znajdą Państwo na stronie www.solarium.pl. Zachęcamy do jej jak najczęstszego odwiedzania i poszerzania swojej wiedzy na temat skutecznego, bezpiecznego i zdrowego opalania.
Wiosną rozpoczyna się również sezon imprez branżowych. W naszym kraju tradycyjnie branża solaryjna wystawia się razem z kosmetyczną – nie inaczej było podczas kolejnej edycji Salonu Wiosna, z której to imprezy przedstawiamy relację. Nie da się ukryć faktu, że z roku na rok branża solaryjna jest tam reprezentowana coraz słabiej – choć wciąż mocno. Ta edycja była o tyle ciekawa, że mieliśmy okazję zapoznać się z nowościami zaprezentowanymi w Kolonii. Zapraszamy do lektury!
W tym numerze również zapowiadana druga część rozmowy z najsilniejszym człowiekiem świata – Mariuszem Pudzianowskim, od niedawna twarzą kampanii lamp newAge. Tym razem rozmowa nie dotyczyła opalania – porozmawialiśmy o tym, jaki prywatnie jest najlepszy Strongman, jak podchodzi do swojej kariery, jakie ma plany na przyszłość... Wywiad z pewnością ciekawy – nie tylko dla miłośników sportów siłowych.
Jaki to będzie sezon dla branży solaryjnej w Polsce? To w dużej mierze zależy od nas wszystkich – naszego profesjonalizmu, podejścia do klientów. Mamy nadzieję, że czasopismo Solarium pomoże Państwu w ciągłym podnoszeniu jakości swoich usług, a przy okazji – będzie po prostu przyjemnością. Zapraszamy zatem do lektury!
Redaktor naczelny