Strona główna | Spis treści |Archiwum
Szanowni Państwo,
Sezon urlopowy dobiegł końca. Przed nami jesień – czas kiedy klienci wracają do salonów solaryjnych, choćby po to, by podtrzymać zdobytą podczas urlopu opaleniznę. Jesień tro również dobry czas żeby się zastanowić, co zmienić w salonie, jak go unowocześnić – tak żeby przed kolejnym gorącym sezonem wiosennym był gotowy na przyjęcie spragnionych brązu klientów. Zostawianie ewentualnych zmian na ostatnią chwilę – czyli właśnie na wiosnę – może spowodować, że ewentualne remonty czy wymiana urządzeń zbiegnie się ze zbyt dużym ruchem w salonie.
Inspiracją do zmian może być choćby wizyta na jesiennych targach branżowych, a także – a może przede wszystkim – lektura naszego czasopisma. W bieżącym numerze jak zwykle nie brakuje prezentacji i przeglądu aktualnej oferty rynkowej, a także praktycznych porad pomocnych w codziennej działalności.
Na prośbę wielu czytelników wracamy do tematu wentylacji w salonie solaryjnym. Problem został opisany dość dokładnie w cyklu artykułów „Droga przez mękę”. W tym numerze prezentujemy krótkie streszczenie najważniejszych zagadnień z tym związanych. Z kolei czytelników zainteresowanych uatrakcyjnieniem strony wizualnej lokalu zapraszamy do lektury artykułu na temat urządzenia w solarium małej galerii i innych nietypowych pomysłów stylistycznych.
W tym numerze sprawdzamy również – po raz kolejny zresztą – co takiego w prasie piszczy. Na łamach wysokonakładowych miesięczników wciąż można znaleźć wiele informacji, delikatnie mówiąc, nieprawdziwych czy tendencyjnych. Jeden z takich artykułów wzięliśmy na celownik. Niestety, takie publikacje, choć nie są już normą, będą powracać jak bumerang, wpływając na wizerunek solarium i opalania w ogóle. Jak możemy się temu przeciwstawić? Najprościej (i najtrudniej zarazem) robić swoje – najlepiej jak się potrafi – i unikać głupich błędów, które mogą być pożywką dla prasy. Wtedy przyszłość naszej branży można zobaczyć w nieco cieplejszych kolorach. Temat przyszłości branży kontynuujemy w kolejnej części artykułu „O przyszłości branży solaryjnej”, do lektury którego serdecznie zapraszamy.
Nie mogło zabraknąć czegoś z działu marketingu. Tym razem zajmujemy się reklamą w radiu – jak zrobić dobry spot, jak wykorzystać fale eteru do promocji naszego salonu? O tym w artykule „Solarium w eterze”. Mamy nadzieję, że się Państwu spodoba.
Stałym punktem naszego czasopisma są teksty o tematyce zdrowotnej – tradycyjnie krążące wokół życiodajnej słonecznej witaminy D. Opalanie jest dobre – pod warunkiem, że odbywa się w kontrolowanych warunkach. W solarium możemy te warunki kontrolować lepiej niż gdziekolwiek – do tego potrzebna jest jednak świadomość, zaangażowanie, wiedza i chęć profesjonalnego świadczenia usług. Nie zaszkodzi również wspomóc się nowoczesną techniką – systemy pomiaru odporności skóry są coraz bardziej rozbudowane i oddają nam do dyspozycji nowe możliwości. O tym również piszemy w tym numerze!
Zapraszamy zatem do lektury - niech będzie przyjemna i owocna.
Redaktor naczelny