Aktualny numer
64

Newsletter

(e-mail)

dlaczego warto mieć newsletter?

Strona główna | Spis treści |Archiwum

Zdrowie

Słońce, a jakość życia

Ludzie, którzy nie mają wystarczająco dużo kontaktu ze słońcem, najczęściej cierpią na chroniczny niedobór witaminy D3 i żyją znacznie krócej niż ci, u których poziom tej witaminy utrzymuje się przez całe życie na odpowiednio wysokim poziomie. W tym zdaniu streścić można efekty wieloletnich badań amerykańskich naukowców.

Słońce, a jakość życia

Dzięki słońcu żyjemy dłużej, ponieważ po prostu dłużej cieszymy się zdrowiem. Do takich wniosków doszli amerykańscy naukowcy z Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku oraz znanego uniwersytetu Johns Hopkins University w Baltimore. W szeroko zakrojonym projekcie badawczym „Third National Health and Nutritional Examination Survey“ wzięło udział aż 13.331 uczestników. Statystycznie poziom aktywnej formy witaminy D3 wynoszący mniej niż 17,8 nanograma w mililitrze zwiększa aż o 26% możliwość przedwczesnego zgonu spowodowanego dowolną chorobą. Naukowcy obserwowali zdrowie probantów przez 9 lat, biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonych testów dotyczących poziomu witaminy D w ich krwi.

Zbawienne 15 minut

– Wyniki mówią same za siebie i dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Jeśli ktoś chce dbać o swoje zdrowie i zarazem o długość życia, powinien zastanowić się nad tym, jak zapewnić swojemu organizmowi stały i zarazem wystarczająco wysoki poziom witaminy D – mówi współautor projektu Erin Michos. – Codzienny 15-minutowy kontakt naszej skóry ze słońcem wystarcza do tego, aby nie cierpieć na jej niedobory. Mówiąc o 15 minutach, mamy na myśli kontakt skóry z letnim słońcem w słoneczny dzień. Słońce takie dzięki wystarczająco dużej ilości promieni UVB umożliwia syntezę witaminy D3. W naszych szerokościach geograficznych słońca takiego jest stosunkowo mało, a na dodatek życiodajne promienie UVB, występujące głównie w lecie, często blokowane są przez chmury i zanieczyszczenia środowiska. Tymczasem człowiek syntetyzuje 90% potrzebnej mu do życia witaminy D3 dzięki ekspozycji skóry na promienie ultrafioletowe. W naszych warunkach geograficznych występują one zarówno w promieniach letniego słońca, jak i w profesjonalnych solariach.

Prewencyjne działanie słońca

Autorzy projektu w sposób szczególny podkreślają rolę witaminy D w prewencji chorób układu krążenia, na które obecnie w Stanach Zjednoczonych umiera rocznie ponad milion obywateli. Zaskakujące może się wydawać, że w Stanach Zjednoczonych, położonych na dużo lepszej, bardziej słonecznej szerokości geograficznej niż np. Polska, na niedobory witaminy D cierpi ponad 53% kobiet oraz 41% mężczyzn. Ten ostatni fakt, różniący obie płcie, może wynikać z tego, że mężczyźni dużo częściej pracują oraz spędzają wolny czas na wolnym powietrzu. Jak wygląda to w Europie? Tego jeszcze dokładnie nie wiemy. Prowadzone obecnie badania porównawcze w różnych niemieckich placówkach naukowych oraz uniwersytetach dowodzą, że społeczeństwa europejskie również borykają się z tym problemem. Z opublikowanej dotychczas części wyników wynika, że możemy spodziewać się sytuacji być może nawet gorszej niż za oceanem. U pacjentów z widocznym deficytem witaminy D3, w porównaniu z tymi, u których brak ten nie był widoczny, stwierdzono aż trzykrotnie większe ryzyko zachorowania na choroby związane z układem krążenia oraz pięciokrotnie zwiększone ryzyko przedwczesnego zgonu spowodowanego zawałem serca.

Źródło: John Hopkins Medicine
Opracowanie: Leszek Kryniewski
więcej w Solarium 52

Strona główna | Spis treści |Archiwum

PRESS & MEDIA | Solarium | Cabines | Słoneczny portal | konkurs Helios | Solitudes | VTM