Strona główna | Spis treści |Archiwum
Szanowni Państwo,
Wiosna w pełni – tradycyjnie dla naszej branży to czas wysypu nowości. Pojawiają się nowe urządzenia, kosmetyki, lampy, co jakiś czas któryś z producentów zaskakuje nową, rewolucyjną technologią. W ostatnim czasie do tej listy możemy dopisać również nowe normy dotyczące mocy opalania… Nowość goni nowość, a branża nowych norm nie pozostawia bez odpowiedzi. I nie chodzi tu wyłącznie o urządzenia i lampy dostosowane do zaostrzonych wymagań. Jedną z nowości jest przyrząd pomiarowy, dzięki któremu każdy z właścicieli salonów będzie mógł szybko i bezproblemowo sprawdzić, czy jego urządzenia spełniają założenia nowej normy.
Nie ulega jednak wątpliwości, że żadne urządzenie i żaden pomiar nie zastąpi zdrowego rozsądku i profesjonalnego podejścia. O tym nigdy nie powinniśmy zapominać – ani w czasach największej prosperity, ani tym bardziej podczas kryzysu. Między innymi o tym traktuje publikacja „Sposób na biznes”.
A skoro o biznesie mowa – nikt, kto prowadzi jakąkolwiek działalność związaną z handlem czy usługami, nie zna dnia ani godziny… W każdym momencie może bowiem go odwiedzić policja skarbowa. Kontrole nie należą do rzadkości i niemal zawsze kończą się wystawieniem mniejszego lub większego mandatu. W artykule o wszystko mówiącym tytule „Bądź przygotowany na kontrolę policji skarbowej” podpowiadamy, jak zminimalizować ryzyko otrzymania tego niemiłego kwitka.
To, jak zaangażujemy się w profesjonalizację naszej branży, będzie miało bezpośredni wpływ na postrzeganie jej w mediach – co do tego trudno mieć wątpliwości. A tymczasem to postrzeganie jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjne. W tym numerze opisujemy dziwną akcję pewnej brytyjskiej organizacji, która zaproponowała... „opalanie przez internet”. Przeciwnicy słońca, jak widać, próbują być coraz bardziej kreatywni w swej kampanii strachu. Na szczęście pojawiają się również opinie o innym wydźwięku – już w następnym numerze przedstawimy jedną z nich.
Tymczasem najważniejsze jest to, żebyśmy sami opalali świadomie i wiedzieli o tym, że najważniejszym towarem oferowanym w salonie jest dobre samopoczucie i biopozytywne oddziaływanie promieni UV. O tym piszemy w artykule „Zdrowie w ofercie”. Pamiętajmy o tym, że każdy rozsądnie opalający salon solaryjny to swoista apteka, w której można się zaopatrzyć w jedną najbardziej życiodajnych substancji znanych człowiekowi – witaminę D. A wszystkim, którzy zechcą sobie odświeżyć wiedzę na temat tej słonecznej witaminy, polecamy lekturę publikacji „Witamina D w pigułce”, gdzie wypunktowaliśmy najważniejsze informacje jej dotyczące.
Na zakończenie pragnę życzyć Państwu dobrej końcówki wiosennego sezonu i przyjemnego początku lata. Zbliża się okres urlopów i nieco mniejszego ruchu w salonach – ale przecież właściciele salonów też muszą kiedyś odpocząć. Tymczasem jednak czeka nas jeszcze trochę wytężonej pracy – niech będzie owocna!
Owocnej lektury!
Redaktor naczelny