Strona główna | Spis treści |Archiwum
10 lat Solarium razem
W tym roku świętujemy okrągły jubileusz naszego czasopisma. 10 lat to spory szmat czasu, a przy okazji olbrzymi bagaż doświadczeń, jakie zdobyliśmy wraz z Państwem. Można powiedzieć, że przeżyliśmy razem bardzo wiele, a sporo nas jeszcze może czekać. Dynamiczny rozwój branży, któremu towarzyszyło powstanie kilku tysięcy salonów w całym kraju, to jedno z miłych doświadczeń z tych 10 lat. Wprowadzenie wielu nowości oraz profesjonalizacja usług z pewnością cieszyły nie tylko nas. Dzisiaj, w pogarszającej się sytuacji gospodarczej, w przełomowym momencie certyfikacji oraz normalizacji salonów wydajemy się Państwu jeszcze bardziej potrzebni i dziękujemy za stale zwiększające się zainteresowanie naszym tytułem. Spotykamy się z Państwem regularnie co dwa miesiące, informując o wszystkich aktualnych zmianach na rynku. Przy okazji wszyscy prenumeratorzy czasopisma otrzymują bezpłatny dostęp do całego archiwum SOLARIUM. W ramach prenumeraty staramy się Państwu również pomagać w rozwiązywaniu nagłych problemów i doradzać zarówno w sytuacjach krytycznych, jak i tych dotyczących nowych inwestycji.
Na przestrzeni 10 lat nasze czasopismo stało się najbardziej opiniotwórczym i najczęściej czytanym czasopismem słonecznej branży. Zawdzięczamy to po części swojej pracy, nie zapominając jednak o wkładzie naszych czytelników, jak i partnerów. Dzięki ich zaangażowaniu w problematykę branży byliśmy w stanie stworzyć nie tylko kolorowe i obszerne czasopismo w całości poświęcone tematyce solarium, ale i odegrać ważną rolę edukacyjną. Przy tej okazji chcemy podziękować za setki listów i telefonów, które w tych latach skierowane były pod naszym adresem. Zarówno te poruszające kluczowe problemy branży, jak i te może – wydawać by się mogło – mniej ważne, ale jakże miłe dla nas, np. z podziękowaniem za pomoc. Dziękujemy za wiele ciepłych słów i wierność naszych stałych czytelników, którzy swoje przywiązanie do nas uwieńczyli wieloletnią prenumeratą naszego czasopisma.
Podsumowując dziesięciolecie – możemy pochwalić się 56 wydaniami dwumiesięcznika SOLARIUM, którego łączna objętość przerosła również i nasze oczekiwania. Blisko 7 tysięcy stron, setki publikacji redakcyjnych, poruszających zarówno aktualne problemy, jak i te wciąż powracające, ważne dla każdego, kto nosi się z zamiarem otwarcia salonu. Te i inne unikatowe publikacje podyktowane wydarzeniami i potrzebami chwili są owocem pracy naszego grona redakcyjnego oraz ekspertów, którzy od wielu lat współpracując z naszym czasopismem, zasłużyli sobie na te słowa podziękowania.
Ostatnie badania czytelnictwa przeprowadzane na zlecenie naszego wydawnictwa uwidoczniły najchętniej czytane działy. Potwierdziły one nasze przypuszczenia. Ocena naszej opiniotwórczości oraz wartości czasopisma nie była podyktowana ilością zamieszczanych w nim reklam, lecz wynikała z wartości merytorycznej publikacji redakcyjnych. To właśnie dzięki nim nasze pismo zyskało sobie wielu zwolenników i od wielu lat chętnie kupowane jest przez nowych inwestorów w punktach sprzedaży prasy fachowej na terenie całego kraju.
Korzenie
Wiele osób zapytało nas podczas przeprowadzania ankiety: dlaczego w waszym czasopiśmie znajdujemy dokładnie to, czego jako właściciele salonów szukamy, często nie mając nawet świadomości potrzeby dotarcia do takiej wiedzy? Uchylamy więc ponownie rąbka tajemnicy. Kluczem do doboru tematów jest geneza powstania tytułu SOLARIUM. Jego korzenie tkwią w sieci profesjonalnych salonów solaryjnych w Opolu, które powstały w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych i można je zaliczyć do pionierów wielostanowiskowych salonów w naszym kraju. To właśnie ich właściciel był pomysłodawcą i twórcą pierwszego polskiego czasopisma zajmującego się tematyką solarium. Wielu z Państwa zwróciło już uwagę na często publikowane zdjęcia sieci SUN-line, które są czymś w rodzaju branżowych „poligonów doświadczalnych”.
Informujemy również wszystkich naszych czytelników, że przedruki informacji zawartych na stronach www.solarium.opole.pl są jak najbardziej dozwolone i bezpłatne. Jedynym wymogiem w przypadku zamieszczenia ich w internecie jest podanie ich źródła oraz linku do strony. Zgodnie ze starym chińskim przysłowiem – naśladowanie jest powodem naszego zadowolenia i potwierdzeniem, że to, co robimy, podoba się również innym. Naśladowanie to pozytywne zjawisko, oczywiście do czasu, kiedy nie przynosi szkody innym lub nie jest nadużyciem prawnym, tak jak się to często zdarza w przypadku zastrzeżonych znaków lub opatentowanych pomysłów.
Źródło utrzymania
Pragniemy w sposób szczególny podziękować wszystkim naszym reklamodawcom, dzięki którym wydawanie czasopisma – utrzymującego się w głównej mierze z reklamy – było w ogóle możliwe. Dzięki tej reklamie tysiące salonów w Polsce mogły otrzymać ładnie wydane i obszerne, ponadstustronicowe czasopismo branżowe poświęcone od początku do końca tematyce prowadzenia salonu solarium. To światowy wyjątek w branży wydawniczej. Obfitość reklam przyczyniła się również do tego, że wiele salonów w kraju mogło otrzymywać w ciągu roku co najmniej dwa wydania naszego pisma w bezpłatnej rotacyjnej wysyłce losowej. Ten fakt powinien zostać szczególnie doceniony przez czytelników, którzy nie zdecydowali się jeszcze na jego prenumeratę. Zachęcamy do prenumeraty – umożliwiającej regularne otrzymywanie kolejnych numerów naszego czasopisma, w których często zamieszczamy ciekawe i ze względu na obszerność tematu wieloczęściowe publikacje.
Redakcja SOLARIUM
więcej w Solarium nr 56