Strona główna | Spis treści |Archiwum
Starzenie się lamp
Szanowna redakcjo
Zwracam się do Państwa z pewną sprawą, która już od jakiegoś czasu mnie nurtuje. Mianowicie niektóre z moich urządzeń pracują zdecydowanie rzadziej niż inne. Zastanawiam się, czy takie dłuższe okresy bezczynności mają jakiś negatywny wpływ na lampy. Innymi słowy – czy lampa solaryjna traci swoje właściwości w miarę upływu czasu, nawet jeśli nie pracuje? Druga sprawa: czy lampa ma jakikolwiek „termin ważności”, po którym nie można jej montować do urządzenia? Czy istnieje niebezpieczeństwo zakupu „starych” lamp, które zbyt długo leżały na magazynie? I wreszcie czy sposób przechowywania lamp ma jakikolwiek wpływ na ich żywotność i parametry?Czytelniczka ze Szczecina
Szanowna Pani,
Zanim odpowiemy na Pani pytania, zacznijmy od tego, w jaki sposób – i dlaczego – lampa w ogóle działa. Wewnątrz szklanej tuby lampy znajduje się niewielka ilość szlachetnego gazu i rtęci, a jej wewnętrzne ścianki pokryte są cienką warstwą specjalnie dobranego luminoforu. W momencie kiedy włączamy urządzenie i do lampy dociera energia elektryczna, pomiędzy elektrodami z obydwu stron lampy tworzy się łuk elektryczny. Powoduje to z kolei parowanie znajdującej się wewnątrz rtęci, która włącza strumień energii pomiędzy elektrodami i stymuluje luminofor na wewnętrznej stronie szklanej tuby. Efektem tej reakcji jest emisja światła. To oczywiście bardzo uproszczony schemat, ale daje mniej więcej pojęcie o tym, jak działa lampa. Zużycie lampy następuje wtedy, gdy luminofor traci swoje właściwości – a traci je tylko wówczas, gdy jest pobudzany do pracy przez łuk elektryczny i parującą rtęć. Jest to naturalny proces zużywania się lampy i ma miejsce tylko i wyłącznie podczas pracy urządzenia. Kiedy urządzenie nie pracuje, a do lampy nie dociera energia elektryczna, proces zużywania się luminoforu nie występuje. Pomiędzy poszczególnymi włączeniami może minąć nawet kilkadziesiąt lat – nie zmieni to charakterystyki pracy lampy ani jej rzeczywistej mocy. Lampa nie zużywa się również, kiedy leży w magazynie – nie ma w niej nic organicznego, co mogłoby się zepsuć, zestarzeć. To tylko szkło, metal, fosfor, rtęć i gaz. Daty produkcji lamp podawane są wyłącznie do celów statystycznych – nie mają natomiast żadnego znaczenia dla ich trwałości. Nie ma również żadnego znaczenia sposób przechowywania lamp – najważniejsze jest to, by chronić je przed uszkodzeniem mechanicznym. To, czy będą leżeć czy stać pionowo, nie ma wpływu na ich żywotność, podobnie jak temperatura przechowywania. W przypadku lamp przechowywanych w bardzo zimnych pomieszczeniach potrzebne będzie kilka do dodatkowych minut, by po zamontowaniu zaczęły pracować z optymalną mocą. Natomiast lampy trzymane w pionie wymagają kilkunastu minut tzw.formatowania - by zawarta w nich rtęć rozłożyla sie równomiernie. Podsumowując: lampy solaryjne zużywają się wyłącznie podczas pracy. Nie używane nie zużywają się. Na żywotność nie wpływa temperatura ani pozycja, w jakich są składowane, nie ma znaczenia również czas – jedyne, co ma na nie wpływ, to warunki pracy. Dotyczy to również lamp zamontowanych już w urządzeniu. Jeśli przepracują 30 minut, a następnie zostaną wyłączone na 10 lat – po tych 10 latach wciąż będą „starsze” zaledwie o te 30 minut, które przepracowały.
redakcja