Strona główna | Spis treści |Archiwum
Szkolenia branżowe
Przemierzając połowę Polski, można było sobie zadawać pytanie, czy warto. Po szkoleniu nie było jednak wątpliwości, ponieważ było po co przyjechać. Test egzaminacyjny, przed którym większość z uczestników miała wiele obaw, okazał się łatwy dla tych, którzy aktywnie uczestniczyli w szkoleniu. A że wszyscy to czynili, nie było większych problemów z jego wypełnieniem i uzyskaniem oceny bardzo dobrej. Zbudowany on był z pytań związanych z wykładami. Komisja egzaminacyjna mogła dodatkowo znaleźć tych, którzy przywieźli ze sobą już spory zasób wiedzy i na niektóre pytania odpowiedzieli w sposób wyjątkowo wyczerpujący. Z 10-minutowym opóźnieniem, wynikającym przeważenie z problemów komunikacyjnych lub zbytniego zaufania do nawigacji samochodowej, rozpoczynały się wykłady prowadzone przez gospodarza, czyli Leszka Kryniewskiego, przedstawiciela redakcji czasopisma SOLARIUM®. Czas opóźnienia można było wykorzystać do posilenia się śniadaniem oraz gorącą, świeżo parzoną kawą, które to serwowano już od samego rana, na długo przed oficjalnym rozpoczęciem szkolenia. Zasłużyli na nią szczególnie ci uczestnicy, którzy przemierzyli setki kilometrów po to, aby wziąć w nim udział. Po trzyletniej przerwie w opolskich szkoleniach prowadzonych z ramienia ZPBS (Związku Pracodawców Branży Solaryjnej), który skupiał niegdyś właścicieli salonów solaryjnych z całego kraju, miło było spotkać znajome twarze i powspominać ciekawie spędzone chwile. Po szkoleniu dzielono się spostrzeżeniami i pomysłami, które zawsze związane były z obawami wywołanymi przez obecną sytuację. Miło było zobaczyć znajomą kadrę, jak i przywitać nowych jej członków, którzy zasilili szeregi wykładowców naszej niepublicznej placówki dydaktycznej. Drugim blokiem tematycznym, który stanowił całkowitą premierę tegorocznych szkoleń, były wykłady dr med. Haliny Przenicznej-Słotołowicz, praktykującego chirurga onkologa. Tematem były znamiona oraz ryzyko związane z nadmierną ekspozycją naszej skóry na słońce. Dzieliła się ona swoim niepokojem onkologicznym (to wyrażenie najbardziej spodobało się uczestnikom szkolenia) i co ciekawe – uspokoiła nas bardziej, aniżeli można było przypuszczać. Nie musimy się obawiać, że to właśnie my jesteśmy największymi zagrożeniem zdrowia na ziemi. Poszerzona wiedza na temat znamion, jak i nowotworów oraz zjawisk towarzyszących ich powstawaniu okazała się wiedzą bardzo potrzebną w naszej jeszcze nie skategoryzowanej zawodowo profesji. Wiedzę taką uważamy za szczególnie pożyteczną w czasach, kiedy całe społeczeństwo straszy się rakiem skóry, za którego jesteśmy ponoć jako branża odpowiedzialni i właśnie dlatego podlegamy restrykcjom i obostrzeniom norm. Po której stronie leży prawda i jak jej bronić – tego mogli się dowiedzieć uczestnicy szkolenia, którzy sami uznali wykład za bardzo pożyteczny i ciekawy. Trzecim blokiem tematycznym, prowadzonym przez bardzo lubianego przez uczestników Grzegorza Ripla, były zagadnienia marketingu. Tym razem przedmiotem wykładów była komunikacja międzyludzka, czyli odpowiedź na pytanie: jaką rolę może pełnić personel naszego salonu i jak ma on skutecznie komunikować się z klientem. Narzędziem staje się tu nie tylko wiedza na temat opalania, ale i sposoby jej przekazania. Szkoda, że tak niewielu z nas zastanawia się nad tym problemem lub go całkowicie pomija. Często marnujemy czas na rzeczy, których efektów nigdy nie zobaczymy, ponieważ pomost do klienta, jakim powinien być nasz personel, nie będzie wystarczająco dobry. Czwartym blokiem tematycznym, związanym z ekonomią, był wykład dr. nauk ekonomicznych Janusza Wielkiego, który pokazał, że marketing jest wielkością mierzalną i można go nawet określić wzorem. Jego rola w prowadzeniu każdego biznesu jest bardzo ważna szczególnie w dzisiejszym świecie, w którym produkt przestał odgrywać już jakiekolwiek znaczenie. Najważniejsza stała się umiejętność jego promocji, pozycjonowania i sprzedaży. Aby to jednak efektywnie zrobić, należy dysponować szeroką wiedzą, zarówno na temat samego produktu, jak i grupy docelowej, jej zachowań i potrzeb oraz narzędzi służących w nowoczesnym świecie do sprzedaży. Szkolenie zakończył tym razem test oraz – jak zawsze – blok dyskusyjny, który przekroczył wszelkie ramy czasowe. Może po części dlatego, że dzięki świetnemu cateringowi nikt nie czuł się głodny – poza widocznym gołym okiem głodem wiedzy. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaufanie, jakim nas Państwo obdarzyli, i zapraszamy już dziś na następne szkolenie, o którym poinformujemy wszystkich uczestników indywidualnie z chwilą zakończenia przygotowania programu. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na kolejne edycje szkoleń stopnia pierwszego, które odbędą się 17 stycznia i 14 lutego w Opolu.
Redakcja