Aktualny numer
64

Newsletter

(e-mail)

dlaczego warto mieć newsletter?

Strona główna | Spis treści |Archiwum

Zdrowie

Kilka pytań o oczy

O tym, jak ważna w solarium jest ochrona oczu, pisaliśmy wielokrotnie. Wciąż jednak w wielu salonach klienci mają problemy z uzyskaniem informacji na temat prawidłowej prewencji. Kiedy zadają proste pytania, nie otrzymują konkretnej odpowiedzi. Oto kilka podstawowych pytań, z jakimi klienci salonów zwracają się do obsługi. I odpowiedzi, jakich należy udzielać, by zapewnić pełne bezpieczeństwo osobom opalającym się w salonie.

Kilka pytań o oczy

Noszę na co dzień soczewki kontaktowe – czy powinnam je zdejmować przed opalaniem w solarium?

Nie jest to konieczne, jednak opalanie w solarium – poprzez kombinację nawiewu suchego i gorącego powietrza – może powodować wysuszenie soczewek, co z kolei owocuje podrażnieniem oczu. Dlatego jeśli nie zdecydujemy się na ściągnięcie szkieł, powinno się zakroplić oczy odpowiednimi kroplami – zarówno przed opalaniem, jak i po nim. Oczywiście wszystko to przy założeniu, że opalamy się w specjalnych okularkach ochronnych. Osoby, które opalają się bez ochrony oczu, powinny ściągać szkła kontaktowe na czas sesji bezwzględnie. Opalanie bez ochrony znacznie zwiększa ryzyko podrażnienia oka, zwłaszcza że soczewka kontaktowa utrudnia cyrkulację krwi w obrębie oka oraz dostęp powietrza, co utrudnia organizmowi walkę z podrażnieniem i może jeszcze pogłębić problem.

Moje soczewki kontaktowe mają filtr UV – czy opalając się w nich, wciąż potrzebuję dodatkowej ochrony oczu?

Oczywiście, dodatkowa ochrona jest potrzebna. Soczewki z filtrami to fantastyczna sprawa, ale osłaniają tylko środkową część gałki ocznej. Pozostała część nie jest chroniona, podobnie zresztą jak delikatna skóra wokół oczu. Dlatego powinno się zapewnić oku dodatkową ochronę w postaci specjalistycznych okularków. Same szkła kontaktowe nie wystarczą.

W solarium nie opalam twarzy – na czas sesji zakrywam ją ręcznikiem papierowym. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji nie muszę używać okularków.

Nic bardziej błędnego. Ręcznik rzeczywiście zatrzymuje część promieni (SPF ok. 5), ale nie wszystkie. Te, które przenikają, wystarczą w zupełności, by uszkodzić oko, nawet jeśli jest zamknięte. Ręcznik zatrzymuje tyle promieni, żeby faktycznie w czasie krótkiej sesji nie opaliły one twarzy, jednak na dłuższą metę nie ochroniłby nawet przed poparzeniem. Oko jest bardziej delikatnie niż skóra i bardziej narażone na ewentualne szkody.

Czy na czas opalania powinno się zakładać okulary przeciwsłoneczne?

Nie powinno się. Są dwa powody. Pierwszy jest natury estetycznej – który zapewne znacznie lepiej niż każdy inny przemówi do wyobraźni klientów. Okulary zasłaniają sporą część twarzy wokół oczu, pozostawiając skórę nie opaloną. Chyba nie trzeba tłumaczyć, czym to grozi od strony estetycznej. Jednocześnie okulary nie zapewniają dokładnej ochrony przed promieniami UV w warunkach urządzenia opalającego – nie do tego zostały stworzone. Promieniowanie w tunelu opalającym rozchodzi się inaczej i wiele promieni może się dostać do oka. Podsumowując – w solarium klasyczne okulary przeciwsłoneczne chronią wystarczająco dobrze, by nie opalić części ciała, a jednocześnie na tyle źle, by nie chronić oczu w sposób właściwy. Powinno się zatem używać specjalnych małych okularków.

Obsługa salonu doradziła mi, żeby nigdy nie zapominać o okularach przeciwsłonecznych po wyjściu z salonu na zewnątrz. Dlaczego jest to aż tak ważne?

Z tego samego powodu, dla którego powinno się chronić oczy w solarium. Promienie UV emitowane przez słońce są niebezpieczne, a na zewnątrz w słoneczny dzień mamy z nimi styczność znacznie dłużej niż podczas wizyty w solarium. Warto więc chronić oczy na zewnątrz, zwłaszcza w słoneczne dni. Szczególnie ważne jest to w górach, nad morzem i na wszelkich odsłoniętych przestrzeniach. Pamiętajmy również, że po wyjściu z salonu solaryjnego oczy mamy już wstępnie podrażnione – rzadko zdarza się uniknąć choćby krótkiego kontaktu ze światłem emitowanym przez lampy

Skoro zamykam oczy podczas opalania, to nie muszę chyba zakładać okularków ochronnych?

Niestety, zamykanie oczu nie gwarantuje właściwej ich ochrony. Powieka ludzka zatrzymuje jedynie ok. 25% promieniowania – reszta dociera do oka, powodując nie tylko podrażnienia, ale i zwiększając ryzyko poważniejszych uszkodzeń.

Jak uniknąć białych obwódek wokół oczu? Nawet opalanie bez okularków nie pomaga – obwódki zawsze zostają.

Przede wszystkim należy opalać się zawsze z czystymi oczami. Bardzo często obwódki to efekt opalania z resztkami makijażu, który blokuje dostęp promieni UV do określonych partii twarzy. Należy pamiętać, że znakomita większość kosmetyków zawiera filtry UV, które dodatkowo blokują ultrafioletowi przenikanie do skóry. Oczywiście obwódki mogą powstawać, kiedy nie dobierze się właściwej ochrony oczu. Zbyt duże okularki mogą zasłaniać sporą część skóry wokół oka, przez co pozostaje ona biała. Dla tego warto oferować klientom różne rodzaje narzędzi ochronnych. Najlepiej białym obwódkom zapobiegają jednorazowe okularki bądź specjalne muszelki, które kładzie się tylko na powiekach.

Michał Domański
Wykorzystano „Test Your Eye-Q”
Brenda Fishbaugh, IST, August 09
więcej w Solarium nr 60

Strona główna | Spis treści |Archiwum

PRESS & MEDIA | Solarium | Cabines | Słoneczny portal | konkurs Helios | Solitudes | VTM