Wokół działania promieni słonecznych narosło wiele mitów i nieporozumień. Różne źródła podają diametralnie różne informacje. Jedne podkreślają niebezpieczeństwa, związane z działaniem promieni słonecznych, inne zachwalają korzyści. W każdym z nich jest wiele prawdy. Światło słoneczne jest niezbędne dla naszego zdrowia oraz urody. Dzięki niemu ludzki organizm produkuje witaminę D, która ma wpływ na pracę naszego układu immunologicznego. Opalanie pobudza do aktywności białe ciałka krwi, które zapewniają ochronę przed chorobotwórczymi bakteriami i wirusami. Z drugiej strony prawdą jest, że promieniowanie ultrafioletowe jest szkodliwe dla zdrowia. Szczególnie niebezpieczne są poparzenia słoneczne. Jak obliczyli naukowcy, wystarczą dwa takie zdarzenia w dzieciństwie, by dziesięciokrotnie zwiększyć ryzyko zachorowania na czerniaka.

Okazuje się, że najważniejszy jest sposób, w jaki wystawiamy nasze ciała słońce lub korzystamy z solarium oraz umiejętne stosowanie preparatów z filtrami, chroniącymi przed szkodliwym promieniowaniem. Wielu z nas wybiera kosmetyki ze zbyt małym faktorem. Zazwyczaj wynika to z obawy, że zbyt mocne filtry będą przeszkadzać w uzyskaniu pięknej opalenizny. Lekarze od dawna starają się rozwiać ten mit. Kremy i balsamy do opalania z filtrem UV zatrzymują jedynie szkodliwe promieniowanie oraz ograniczają groźbę poparzeń i ich niebezpiecznych skutków. Nawet duży faktor nie jest przeszkodą w opalaniu naszego ciała. W czasie letnich spacerów zabezpieczenia powinny być stosowane nawet w mało pogodne dni. Chmury zatrzymują jedynie około 30-40 procent szkodliwego promieniowania ultrafioletowego.

Kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia i urody ma to, jak długo wystawiamy skórę na działanie promieni słonecznych. Pierwsze kąpiele powinny trwać zaledwie kilkanaście minut. Wraz z pojawianiem się pigmentu i oswajaniem organizmu ze słońcem można te okresy stopniowo wydłużać. Zbyt długa ekspozycja na słońce znacznie przyczynia się do starzenia się skóry, ponieważ bardzo ją wysusza. Te same zasady dotyczą również solarium. W tym przypadku okresy opalania powinny być znacznie krótsze. Po opalaniu warto korzystać z kremów i balsamów, które przywrócą naszej skórze równowagę, zapewnią jej odpowiednie nawilżenie i jędrność oraz ograniczą liczbę groźnych dla zdrowia, wolnych rodników. Posiadacze znamion i pieprzyków powinni po wakacjach bacznie przyglądać się, czy nie występują na nich jakiekolwiek zmiany.